W dniach 15-18 grudnia 2016 roku uczniowie Katolickiego Gimnazjum im św. Ojca Pio w Zamościu brali udział w wycieczce do Niemiec w ramach realizacji projektu edukacyjnego z języka niemieckiego „Reisen machen klug”. Jednym z elementów tego projektu były wizyty  w Berlinie, Frankfurcie nad Odrą oraz Poczdamie. Uczniowie odwiedzili też Poznań. Celami  wyjazdu było przede wszystkim poznanie kultury i historii Niemiec, zwiedzanie najważniejszych zabytków Berlina oraz poznanie bezpośrednio religijnych zwyczajów i tradycji adwentowych oraz świątecznych naszych sąsiadów. Uczniowie mieli też możliwość poszerzenia znajomości języka niemieckiego. Wyjazd był dużym przedsięwzięciem dla naszej szkoły, gdyż uczestniczyło w nim 60 uczniów. Udział tak dużej liczby uczniów miał również ogromny wpływ na integrację społeczności uczniowskiej z gimnazjum. Wyjazd ten był możliwy dzięki projektowi, który został napisany przez dyrektora szkoły ks. Roberta Strusa oraz nauczyciela języka niemieckiego p. Elżbietę Michalkiewicz. Dzięki temu wyjazd kosztował uczniów tylko 200 zł. Pozostałe koszty zostały pokryte w ramach realizacji projektu.

 

 

DOLNY ŚLĄSK I PRAGA- grudzień 2017

Z Zamościa wyjechaliśmy o godz. 3.00 i po kilku godzinach jazdy dotarliśmy do Wrocławia. Razem całą grupą spacerowaliśmy po tym pięknym mieście i zwiedzaliśmy najważniejsze miejsca. Atrakcją na całej trasie było szukanie i liczenie krasnali, które wyłaniały się w najmniej oczekiwanym momencie. Na koniec udaliśmy się do najciekawszej atrakcji we Wrocławiu-Panoramy Racławickiej. Jest to wielkie malowidło o wymiarach 14 na 115 metrów, które dzięki zespoleniu szczególnych zabiegów malarskich i technicznych przenosi widza w inną rzeczywistość i inny czas. Jest to również pierwsze i jedyne zachowane do dziś polskie dzieło tego rodzaju, dlatego też wywarło na nas ogromne wrażenie. Po zwiedzeniu Panoramy udaliśmy się do hotelu „Abis” położonego w Bystrzycy Kłodzkiej.

Drugiego dnia pojechaliśmy do stolicy Czech Pragi. Na samym początku przewodnik poinformował nas, że spacer po Pradze zajmie nam około 10 godzin. Głównym punktem zwiedzania była Archikatedra Świętego Wita, Wacława i Wojciecha, czyli siedziba arcybiskupów polskich i prymasa czeskiego. Przechodząc przez wspaniały most Karola dotarliśmy na Rynek Staromiejski gdzie mogliśmy się oddać świątecznej atmosferze odwiedzając stragany na jarmarku bożonarodzeniowym. Po skosztowaniu czeskich smakołyków udaliśmy się w drogę powrotną, podczas której mogliśmy podziwiać panoramę Pragi w nocnej scenerii.

Dzień trzeci zaczęliśmy od wyprawy w Czeskie Góry Stołowe. Zwiedzaliśmy Adrssparskie Skały w Skalnym Mieście, w którym kryją się niesamowite labirynty, groty i wodospady. Po przejściu przez ozdobną bramę weszliśmy do lodowej krainy i poczuliśmy się jak bohaterowie filmu „Opowieści z Narnii” i nie było to złudzenie, gdyż sceny do tego filmu były właśnie tam nagrywane. W drodze powrotnej zwiedziliśmy też kaplicę czaszek w Kudowie Zdroju. Ściany i sklepienie wnętrza kaplicy pokrywa około 3.tys. ciasno ułożonych czaszek i kości ludzkich, ofiar wojen, epidemii, chorób zakaźnych.    Po powrocie do hotelu udaliśmy się na mszę św. do pobliskiego kościoła. W tym czasie odbywały się rekolekcje i była to msza dla młodzieży. Bardzo spodobała nam się nauka księdza rekolekcjonisty, który kiedyś gościł też w naszej parafii.

Dzień czwarty był dniem ostatnim. Po śniadaniu wyruszyliśmy w stronę Wałbrzycha, gdzie zatrzymaliśmy się na zwiedzanie Zamku Książ, który jest trzecim, co do wielkości zamkiem w Polsce, po zamku w Malborku i Zamku Królewskim na Wawelu.  

Przewodnik przeprowadził nas przez sale zamkowe tj.: Hol Myśliwski, Kompleks Sali Balowej, Salę Konrada z Czarnym Dziedzińcem. Poznaliśmy historię Piastów i niezwykłe życie Księżniczki Daisy. Weszliśmy też do tunelu z okresu II wojny światowej. Ostatnim punktem wyjazdu było zwiedzanie palmiarni i przejście wśród egzotycznych roślin.

Wyjazd ten był kolejną naszą przygodą (rok temu zwiedzaliśmy Berlin), która pozwoliła nam poszerzyć wiedzę o wiele wartościowych informacji związanych z historia Polski i Czech. Mogliśmy też dowiedzieć się wielu rzeczy z dziedziny geografii, dotyczących np. śląskich kopalni a także poszerzyć swoje słownictwo z języka niemieckiego, gdyż wiele napisów i zwrotów używanych było też w tym języku. Mamy nadzieję, że nie jest to nasz ostatni wyjazd w ramach tego projektu i z niecierpliwością czekamy na kolejny.

 pragajpg [640x359]

praga2jpg [640x359]

 praga3jpg [640x480]

 

„Śladami Św. Ojca Pio”

    W dniach 12-18 listopada 2018 r. 46 uczniów naszej szkoły wraz z ks. Dyrektorem Mariuszem Skakujem, ks. Krzysztofem Sosnowskim, panem Krzysztofem Hadło i panią Elżbietą Michałkiewicz udało się na niezapomniany wyjazd do Włoch.                                Był to kolejny wyjazd w ramach projektu szkolnego „Reisen machen klug”, dzięki któremu nasi uczniowie zwiedzili już Berlin i Pragę. Tym razem marzeniem wszystkich było odwiedzenie San Giovanni Rotondo, miejsca związanego z naszym patronem Św. Ojcem Pio., tym bardziej, że w tym roku obchodziliśmy 50 rocznicę śmierci Ojca Pio oraz 100 letnią rocznicę otrzymania przez niego stygmatów. W programie nie mogliśmy też ująć wizyty na Monte Cassino, w związku ze stuleciem uzyskania przez Polskę niepodległości.

Całą podróż zaczęliśmy od wyjazdu o 3.00 rano, przez Czechy, Węgry, Austrię w kierunku uroczego miasteczka  Tarvisio, położonego u podnóża Alp, gdzie  po kilkunastu godzinach jazdy czekał na nas ciepły posiłek. Po wspólnej Eucharystii zmęczeni, ale pełni wrażeń udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.

Drugi dzień przywitał nas mglistym porankiem, ale mimo to wszyscy w dobrych humorach wsiedli do autokaru, aby znów po wielu godzinach dotrzeć do Asyżu. Popołudniowe słońce pięknie oświetlało wzgórze, a my z wielkim zaciekawieniem zwiedzaliśmy Bazylikę Św. Franciszka, kościół na Wzgórzu oraz kościół Św. Klary. Po drobnych zakupach pamiątek i wspólnych zdjęciach ruszyliśmy na nocleg w okolice Rzymu.

Trzeci dzień był bardzo ekscytujący, gdyż po wielu godzinach jazdy autokarem mogliśmy    w końcu większość czasu spędzić na lądzie. Ojciec Pio nad nami czuwał, gdyż udało nam się uczestniczyć w audiencji generalnej z Ojcem Świętym. Swoją obecność zaznaczyliśmy pokazując nasz baner szkolny i okrzykami dziękując Ojcu Świętemu za słowo skierowane do Polaków. Wśród wielu turystów wzbudziliśmy ogromne zainteresowanie i niektórzy zaczęli robić nam zdjęcia. Potem udaliśmy się na mszę św. do kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP, a następnie po oczekiwaniu w kilkudziesięciometrowej kolejce mogliśmy wejść do Bazyliki św. Piotra. Ważnym dla nas punktem zwiedzania był oczywiście grób św. Jana Pawła II, przy którym w ciszy każdy mógł się pomodlić.                                                               W Rzymie zobaczyliśmy również niesamowity kościół św. Ojca Pio, w którym znajdowały rzeczy z nim związane oraz Rzym Antyczny, a w nim Wzgórze Pallotynu, Forum Romanum, Koloseum, Łuk Konstantyna, Kapitol, Schody Hiszpańskie, Plac Wenecki oraz rzymskie fontanny.                  Koloseum oraz Forum Romanum zwiedzaliśmy już po zachodzie słońca i w tej aurze wywarły one nas niesamowite wrażenia, co można zobaczyć na zdjęciach.                                                                                   Po szczęśliwej podróży metrem i pociągiem każdy marzył tylko, aby spożyć posiłek i udać się do pokoju spać.

Czwartego dnia pełni sił, choć niektórzy z bolącymi nogami, udaliśmy się na wzgórze Monte Cassino. Dzięki ogromnemu doświadczeniu kierowcy nawet nie odczuliśmy, że wjazd jest tak niebezpieczny. Polski Cmentarz Wojenny z grobem Władysława Andersa wywarł na nas duże wrażenie. Po uzyskaniu cennych informacji od pana przewodnika wszyscy odśpiewaliśmy hymn Polski i złożyliśmy biało-czerwone kwiaty. Wizyta na cmentarzu miała tez duże znaczenie dla pani Michałkiewicz, która dzięki zaangażowaniu i pomocy uczniów znalazła grób swojego kuzyna.

Kolejnym miejscem, do którego z trudem dotarliśmy była mała miejscowość Manopello. Mała miejscowość, niewielki kościół, ale zawierający jak cenną relikwię-Oblicze Chrystusa.

Wszyscy w ogromnym skupieniu mogliśmy spojrzeć na wizerunek Chrystusa, który powstał w sposób niewytłumaczalny naukowo.

Po takim duchowym przeżyciu udaliśmy się do Lanciano, kolejnej małej miejscowości, gdzie miał miejsce cud Eucharystyczny. Mogliśmy tam zobaczyć hostię zamienioną we fragment Ciała Pana Jezusa.

Oba te miejsca są bardzo niezwykłe i wielu z nas pozwoliły jeszcze bardziej zrozumieć istotę Mszy Św. Pełni wrażeń i osobistych przeżyć dotarliśmy w godzinach nocnych do hotelu       w San Giovanni Rotondo, gdzie po wspólnej Eucharystii udaliśmy się na nocleg.

 

No i nastąpił tak długo oczekiwany przez nas dzień piąty. Po śniadaniu udaliśmy się do sanktuarium Ojca Pio. Zwiedzanie zaczęliśmy od kościoła pod wezwaniem Matki Bożej Łaskawej. Jest to stary kościół, w którym Ojciec Pio odprawiał msze św., spowiadał, modlił się i pod cyprysowym krzyżem otrzymał stygmaty.  Zwiedziliśmy także miejsca, w których Ojciec Pio żył i pracował. Dla nas najważniejsza jednak była modlitwa przy grobie, w którym znajduje się ciało Ojca Pio. Mieliśmy czas na chwilę refleksji i wspólne zdjęcie z naszym patronem.

Po mszy św. odprawionej w krypcie klasztornej za całą społeczność szkolną, dzięki naszym księżom, udało nam się zwiedzić również niezwykły szpital, który powstał dzięki Św. Ojcu Pio. Pobyt w San Giovanni Rotondo był naprawdę wyjątkowy i dla wielu z nas pełen duchowych przemian.

 

Ostatnim punktem programu była Wenecja, do której dojechaliśmy pokonując dystans  prawie 700 km. Szóstego dnia Wenecja przywitała nas słoneczną pogodą i wcale nie przypominała zalanego tydzień temu miasta. Do Placu Św. Marka dotarliśmy tramwajem wodnym. Zwiedziliśmy Bazylikę, Pałac Dożów, Most Westchnień. Most Rialto oraz Canale Grande. Spacerowaliśmy wąskimi uliczkami podziwiając niezwykłą architekturę i gondole pływające po kanałach. Podczas czasu wolnego na placu św. Marka mogliśmy po raz ostatni skosztować smakołyków włoskich, zakupić pamiątki i po południu wyruszyliśmy w drogę powrotna, by po przemierzeniu ponad 1300 km znów wrócić do naszego Zamościa.                     Na parkingu czekali na nas uśmiechnięci rodzice, którzy odebrali swoje pociechy, a niektórzy z nich serdecznie dziękowali opiekunom za pielgrzymkę.

 

Ten tydzień spędzony „zusammen” był niesamowitym przeżyciem dla wszystkich uczestników wyjazdu oraz dał możliwość bliższego poznania się.

Wszyscy mają taką cichą nadzieję, że za rok znów udamy się w niezwykłą podróż. J

 

20181113_162432jpg [640x311]

20181114_103001jpg [640x360]

20181114_150036jpg [640x311]

20181115_105142jpg [640x480]

46351785_2159393454111661_3224988456056782848_njpg [640x287]

dobrejpg [640x445]

received_2080751425568658jpeg [640x311]